AWS – aktualności w skrócie – 2/2010
17 stycznia 2010
AWS – aktualności w skrócie- nr 4/2010
4 lutego 2010

AWS – aktualności w skrócie – 3/2010

Czyżby konflikt  tacy z puszką?

 

Jak mówi znane powiedzenie jak nie wiadomo o co chodzi to zwykle chodzi o pieniądze.Tym razem chodzi też o 18 finał tak zwanej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy organizowany  w Polsce oraz  we większych polonijnych skupiskach na całym świecie. Jako że i my się do takiego zaliczamy, ochotnicy zbierający pieniądze na zakup sprzętu medycznego zawitali jak co roku i do nas. W ubiegłym roku „orkiestra grała” w Polskim Centrum Kultury, bo gdzieżby jak nie w polonijnym domu kultury takie imprezy miałyby się odbywać? Organizatorzy zadbali już wtedy aby zarezerwować tam salę na przyszły rok. Niestety 18 finał musiał się odbyć w podobnym obiekcie ale należącym do Litwinów bo w PCK jednak orkiestrze

odmówiono. Dziwne, bo Centrum zarabia przede wszystkim na wynajmowaniu swoich pomieszczeń a ponadto przybywająca na tą imprezę  liczna publiczność korzysta też przecież z miejscowego bufetu. Podobno wytyczne w tej sprawie przyszły z góry. Dla zamiejscowych czytelnikow należy się wyjaśnienie, że zaraz obok Centrum znajduje się parafia prowadzona przez zakon Oblatów. Zakonnikom tym raczej daleko do radiomaryjnych radykałów ale znani są za to z nie mniejszej zaradności finasowej. Czyżby  więc dlatego, że w niedzielę odbywa się też zbiórka pieniędzy w kościele mogło to wpłynąć na decyzję PCK? Pewności nie ma, bo ci co znają prawdę wiedzą  jak trudno obecnie znaleźć dobrą pracę, ale sytuacja do znanego i przeważnie sprawdzającego się porzekadła jednak trochę pasuje.

W tą też niedzielę według relacji młodzieży, która przybyła z puszkami WOSP na parking parafialny, doszło do przypadków przepędzania stamtąd kwestujących. Jeśli ktoś widział takie sytuacje prosimy o kontakt bo byłby to chyba pierwszy taki przypadek na świecie.

Organizatora  WOŚP Jerzego Owsiaka niektórzy oskarżają o malwersacje finansowe ale to raczej normalne, że  gdy ktoś organizuje akcję charytatywną na większą  skalę zaraz znajdują sie tacy, którzy doszukują sie często zupełnie bezpostawnie grzechu. Drugim  „grzechem”  Owsiaka jest Przystanek Woodstock, na którym młodzież czasami także nadużywa używek, ale rozumując w ten sposób trzeba byłoby zakazać w kraju też i meczów piłkarskich. Sądzac po liczbie uczestników kostrzyńskiej imprezy coś takiego widocznie jest jednak młodzieży potrzebne. Ponadto nawet jeśliby  w takim miejscu i przy takiej liczbie uczestników odbywałby się festiwal piosenki religijnej na pewno zdarzyłyby się tam jakieś ekscesy. Trudno jednak choćby największemu ortodoksie zanegować cel owsiakowej akcji, która oprócz tego, że stanowi wymierną pomoc to być może wielu z jej młodych ochotników zarzazi chęcią pomagania innym  i to nie tylko od święta. Chyba, że spotkają się sytuacją zaistniałą w  położonej na przedmieściach Toronto Mississaudze.

A w Polskim Centrum Kultury, aby sala nie stała pusta naprędce zorganizowano też charytatywną imprezę o mocno naciąganym tytule „Parada Gwiazd”, tylko że publiczność nie przyszła. Jakby organizator miał trochę oleju to przewidziałby, że raz w roku w tą niedzielę Polonia, której nie jest obojętna pomoc bliskim w Polsce wybiera się raczej na owsiakową imprezę.

 

 

Konkurent Jacksona

 

Czegoś takiego chyba największy idiota by nie wymyślił. A jednak. Na portalu Wirtualna Polska pojawił się artykuł  po tytułem ”Polska miała swojego Jacksona” Jak już, to nasuwają się nam różne nazwiska, może Dyzma lub  Doda razem z nowy narzeczonym  czy też Wiśniewski Michał. Nic z tego, polskim Jacksonem został tam mianowany Fryderyk Chopin. Nie ma co, ładny prezent na 200 -lecie urodzin. Jakby jeszcze porównano go do Jimi Hendrixa to by nasz komozytor raczej nie miałby nic przeciwko temu, lecz czy  ktoś kto słuchał kiedykolwiek  muzyki (z wyłączeniem disco, disco polo i rapu) może Jacksona  traktować w kategoriach muzycznych? Wprawdzie określany był jako fenomen ale dużo bliżej mu było jednak do cyrku gdzie raczej nie bardzo pasuje nasz schorowany za życia Fryderyk.

 

Wielkie żarcie w galeriach

 

Parę lat temu w warszawskiej Zachęcie kobieta obierała sobie ziemniaki. Niby nic szczególnego bo w takiej galerii na pewno istnieje jakaś stołowka. Tylko, że ona obierała w sali wystawowej i nie na obiad tylko, że taka była jej wizja sztuki. Dylemat pozostał potem kucharkom bo czy wypada sztukę po prostu zjeść. Reporterka Anna Piszczkiewicz z polskiego programu „Na luzie” odwiedziła parę tygodni temu jedną z torontońskiej galerii gdzie wystawiono kromki chleba zaprasowanego w plastikową folię. Ponieważ warszawska instalacja była bardziej dynamiczna tu dla ożywienia kromek pomiędzy workami z chlebem jakby w transie poruszała się para taneczna. W tym przypadku naszej sympatycznej reporterce można wybaczyć ,że jak zwykle nie przetłumaczyła wypowiedzi artystów bo może to być porównywalne do niełatwego a czasami niemożliwego tłumaczenia Lecha Wałęsy. Ale na przyszłość droga Aniu pamiętaj proszę, że  polskojęzyczny program tym się różni on innych, że jest przeznaczony dla tych widzów, którzy mówią po polsku a wcale niekoniecznie po angielsku.

 

 

Niepoprawne zwycięstwo

 

Wreszcie nastąpił przełom w powszechnym mniemaniu, że artyści młodzi do pięt nie dorastają tak zwanym dinozurom. W trakcie  „Najszczęśliwszego 13 Polonijnego Kabaretonu”  gdzie dinozaur z importu Genowefa Pigwa zmierzyła się z miejscową Andaluzją Waciakową,  bezapelacyjne lepszą okazała się jednak młoda Waciakowa.

Pocieszającym jest również fakt, że nieprównywalnie lepszą artystką okazała się jednak kobieta prawdziwa, bo dzisiejsza tęczowa poprawność preferuje raczej przebierańców choćby nie wiadomo jakie bzdury tworzyli.

4 Comments

  1. Zbyszek pisze:

    Przez 18 lat działalności WOŚP, Jurek Owsiak zapracował na miano nieskazitelnie uczciwego społecznika, a samą Orkiestrę powszechnie uważa się za najszlachetniejszy pomysł jaki kiedykolwiek nam Polakom udało się wcielić w życie.
    Każdy kolejny rok to rosnące rzesze sympatyków tej narodowej zbórki i datkowe rekordy, a w tym dniu, w czerwone serduszka przyozdobieni są bez mała wszyscy rodacy, obojętnie gdzie zamieszkują. Jak co roku, pod koniec orkiestrowej niedzieli,
    Owsiak traci głos, a na pożegnanie wygłasza tradycyjną formułę, że WOŚP będzie grała do końca świata i jeszcze dłużej. Czy to życzenie może się spełnić, trudno nam żyjącym prorokować, ale jedno jest pewne, dopóki Jurek Owsiak jest wpełni sprawny, a z wiekiem nie popadnie w megalomanię, Orkiestra będzie grać.
    Skąd moje zastrzeżenie o megalomanii? Na konferencji prasowej podsumowującej
    tegoroczne wyniki, Owsiak strasznie zbeształ gazetowych dziennikarzy, za to że o Orkiestrze napisali dopiero na dalszych stronach swoich dzienników, co ci odebrali
    i ze zdumieniem i z zażenowaniem. Do niefortunnych pomysłów Jurka zaliczyłbym jego ubiegłoroczne przeloty helikopterem od miasta do miasta oraz tegoroczną podróż myśliwcem F-16. Gdy się jest wyjątkowym zwierzęciem medialnym i ma się od rana do wieczora do swojej dyspozycji czas antenowy dwóch ogólnopolskich stacji telewizyjnych, to bez sensu są takie kosztowne eskapady, tym bardziej gdy ogłasza się wszem wobec, że dla Orkiestry liczy się każdy grosz…

  2. andrzej pisze:

    Powtarzam po raz któryś z kolei.Każda spoleczna zbiórka pieniędzy powinna być publicznie rozliczana za pośrednictwem prasy lub drukowanych broszurek z z przychodami i rozchodami z podaniem kosztów wlasnych i ewentualnego wynagrodzenia./Bo czlowiek też musi sie z czegos utrzymywać .Tak jak w przypadku ojca Filasa tak i w przypadku pana Owsiaka.Gdy brak jest uczciwego rozliczenia nasuwa sie podejrzenie ,że pod wznioslymi haslami osoby organizujące zbiórki pieniędzy z części zebranych sum odnoszą korzyści majatkowe,bądź zebrane pieniądze są przeznaczane na inne cele niezgodne z głoszonymi haslami./np/.na kampanie wyborcze.W przypadku orkiestry światecznej pomocy pana Owsiaka nasuwa sie wiele pytań .CZy prawdą jest ,że akcję i wytypowanie odpowiedniego czlowieka wymyśliła grupa posłów ,żeby zasilać deficyt w narodowym funduszu zdrowia.?Żeby dofinansować bankrutujące szpitale ? Czy prawdą jest ,że szpital dziecięcy w Warszawie przy ul.Nieklańskiej nie przyjął zakupionego przez Owsiaka urzadzenia diagnostycznego za 1,2 mln złoty bo Orkiestra nie daje funduszy na konserwację i utrzymanie tego urzadzenia a szpital jest goły jak Adam w raju.?
    Zeszloroczna akcja Orkiestry Owsiaka zebrala 18.mln zlotych polskich.Czy pan Owsiak może nam wyliczyć na co i gdzie przeznaczył tą kwotę .???Czy nadal naród będzie taki infantylny, i naiwny ,że wystarczy poruszać nasze czułe serca ,żeby wydoić z nas kupę szmalu ?Od poczatku działalności Orkiestry czułem dziwny swąd jak za wołem piżmowym.A teraz czuję smród ,które wydzielają zwykle kanalie.Jak wyglądaja tego typu akcje ? Przyklad „TSUNAMI ” Państwa,spoleczeństwa hojnie dawały pieniądze na pomoc.Kanada wyslala 20 mln. dolców.Ogólnie zebrano 500.mln dolarów !!!! Po 3 latach reporter z BBC wybral się z kamerą w rejony kataklizmu.I co zobaczyliśmy ? Zamiast murowanych domków nadal domy z trzciny na palach a mieszkańcy zamiast łazienek załatwiaja swoje potrzeby prosto do wody,!Za 500 mln dolarów można było każdemu tubylcowi postawić elegancki domek z kuchnia i łazienką .Pamiętacie piramidki finansowe. ? Owsiak jest na jej szczycie. !! A naiwniaczki finansuja sami nie wiedząc co..Dopóki pan Owsiak nie opublikuje bilansu ze zbiórki ,kosztorysów zakupów ,faktur dopóki będę twierdzil,że jest zwykłym hoksztaplerem i oszustem bazujacym na naiwności rodaków.!

  3. andrzej pisze:

    „PARADA GWIAZD” jak stwierdzila publiczność i personel Centrum była pierwszym profesjonalnym spektaklem od lat pietnastu.!Bo przez te 15 lat na scenie Centrum Jana Pawla II przewijały się zespoly wyłacznie amatorskie.Proszę przeczytać moją recenzję w „Gońcu” Występ Wasyla Papadiuka i 14 osobowej orkiestry big-bandowej „Orfeus” która przewyższala poziomem ,dynamiką i harmonią orkiestrę Górnego z Poznania nie mial sobie równych.Dodajmy do tego 3 zawodowe piosenkarki i dla odprężęnia doskonały występ iluzjonisty .Osobną uwagę należalo poświęcić tancerce „Faridzie” To była sztuka,mistrzostwo i niesamowita ekspresja.Ale ludność wolala śpiewać kolędy ,zawodzić ,tragizmować,płakać zamiast się weselić .Lub biegać na występy „mistrza bajeru pana Owsiaka ,który cudownie doi szmal z naiwniaczków.No cóż trzeba ratować 7 mld !! deficytu w funduszu emerytalnym i zasypać szmalem dziury w Narodowym Funduszu Zdrowia. Tylko kto te pieniądze rozpuścił ?? To już jest pytanie w innym kryminalnym przedziale.

  4. andrzej pisze:

    Ja o takich pismakach mam wyrobione zdanie.Brak wiedzy w dziedzinie muzyki,historii,brak etyki i zdolności kojarzeń.Trongolyta z piórem.A Chopin jest obecnie najpupularniejszym kompozytorem na świecie.Wiemy ,że Jakson to zwykla małpa ,która tak bardzo chciała się upodobnić do bialego czlowieka wstydząc się swojego murzyńskiego pochodzenia a z tym wypierając się rodziców i rodzeństwa.
    Jeżeli te bum bum nazywacie muzyką z elektronicznymi dzwiękami fascynujacymi ogromna część mlodych ludzi to stwierdzam,że świat i cywilizacja cofa się do nadertalu.!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Send this to a friend