AWS – aktualności w skrócie – nr 8
1 kwietnia 2010
10.04 – 18.04
18 kwietnia 2010

9PM-3AM

9PM-3AM  

 

Torontoński koncert zespołu Perfect rozpoczął się o 9 wieczorem w piątek 9 kwietnia. Jakieś cztery godziny po zejściu muzyków ze sceny, około 3 nad ranem naszego czasu, na lotnisku w rosyjskim Smoleńsku schodził do lądowania rządowy samolot RP. Atmosfera na koncercie była tak gorąca, że Perfect schodził ze sceny ze trzy razy, czwartego raczej by nie wytrzymał bo nie mogli się spóźnić na poranny lot do Chicago. Samolot w Smoleńsku schodził do lądowania też ze trzy razy bo prezydencka delegacja nie chciała spóźnić się  do Katynia, niestety kolejnego nie wytrzymał.

Zespół Perfect stracił trochę kasy za dwa niezagrane koncerty. Ci co znajdowali się na pokładzie Tupolewa starcili wszystko. Perfect stracił nie z własnej winy. Zagrali bardzo dobry koncert, jeden z najlepszych jaki polscy muzycy wykonali w Kanadzie. Czy ktoś zawinił w Smoleńsku i dlaczego ten samolot właściwie tam się znalazł? Oficjalnie zawiniła mgła. O samolocie, który był polskim „Air Force One” mówiono często, przede wszystkim z powodu dość dużej jego awaryjności. Na pewno przechodził on przeglądy techniczne ale nie zmienia to faktu, że samoloty tego typu powstały jeszcze w czasach ZSRR i często nie  są wpuszczane na zachodnie lotniska. Nie bardzo więc wiadomo na czym polega praca Biura Bezpieczeństwa Narodowego, bo dokonywanie remontów samolotu prezydenckiego w kraju, który grozi nam czasami rakietami jest co najmniej dziwaczne. Jakoś trudno uwierzyć aby Polskę nie było stać na zakup jednego nowoczesnego samolotu przeznaczonego do obsługi rządu. My często wolimy jednak liczyć na cud. Oczywiście to, że do tej pory nic się nie wydarzyło na pewno jest jakimś cudem, ale jak widać cuda też nie mogą trwać wiecznie. Miejmy nadzieję, że czarne skrzynki nie ujawnią iż pilot był do lądowania zmuszony, jak to próbowano zrobić nie tak dawno na pokładzie tego samego samolotu w Gruzji.

Dużo łatwiej można jednak zrozumieć to dlaczego tam się znalazł ,bo do robienia sobie na złość i licytowania się na ważność, prezydenta z premierem wszyscy zdążyli już przywyknąć.

Nawet z okazji rocznicy katyńskiej nie opamiętano się by zapobiec kolejnemu ośmieszeniu Polski. Lech Kaczyński który jeszcze niedawno dla niektórych był durniem teraz przez tydzień będzie patriotą i bohaterem. Szkoda, że jeśli można z powodu żałoby narodowej zamykać sklepy , nie można zamknąć przed niektórymi osobami studia telewizyjnego?

Podczas koncertu Perfectu zabrzmiał polski hymn zagrany na gitarze na zakończenie przeboju „Chcemy być sobą” . Piosenkę tą można byłoby zadedykować naszym politykom. Bądźcie sobą, nie ośmieszajcie się wylewając sztuczne łzy i to na dodatek tylko przed kamerami.

Jak przystało na naród romantyczny doszukujemy się w tym co się stało klątwy katyńskiej, zemsty Stalina i różnych tego typu bzdur. Zresztą jak tylko flagi zostaną podniesione znów na szczyty masztów cały ten romantyzm pryśnie jak bańka mydlana i  znów zacznie się dzika walka. Bo jak może być inaczej w „dzikim kraju” jak nazwał Polskę jeden z jej ministrów, wygrzewając sie we florydzkim słońcu za pieniądze „dzikich ludzi”.

Teraz całkiem to możliwe, że do wyborów prezydenckich stanie Jarosław Kaczyński, który miałby właśnie ze względu na polski romantyzm spore szanse na zwycięstwo i dopiero  wtedy można byłoby rozpatrywać to w kategoriach klątwy.

Klątwa jakaś od dawna też ciąży na młodszych muzykach bo czasy takie teraz nastały, czego zespół Perfect jest też dowodem, że dobrego muzyka rockowego poznaje się po siwych włosach. Niestety w polityce reguła ta sprawdza się już coraz rzadziej.

Oczywiście taka tragedia budzi grozę i współczucie. Media jednak koncentrują się prawie wyłącznie na prezydenckiej parze. Ale w tym samolocie znajdowali się również ludzie, którzy lecieli tam nie dla uprawiania swojej własnej polityki tylko z potrzeby serca jak rodziny ofiar Katynia lub obowiązku jako załoga samolotu. Tej tragedii można było uniknąć gdyby dla ludzi sprawujących w Polsce władzę interesy kraju były ważniejsze niż własne widzimisie.Smutną prawdą jest ,że właśnie śp. Lech Kaczyński mógł spowodować to, że ci ludzie byliby nadal wśród nas. Niestety ale stało się inaczej.

Kto wie może za kilkanaście lat jakiś młody torontoński muzyk skomponuje swoją „Autobiografię”: „miałem dziesięć lat, gdy samolot tamten spadł, Perfect wtedy grał, nie wpuścili mnie…”

 

 

dla prawda.ca

Krzysztof Sapiński

Toronto

 

 

Od redakcji:

w tym wydaniu ze względu na zaistniałą w Polsce sytuację nie zamieszczamy innych

artykułów. W kolejnym wydaniu między innymi: „Burmistrz  Miller – do tramwaju czy na taczkę” „Tajemnica zakonu Oblatów”  „2012”

5 Comments

  1. pawel pisze:

    odlot samolotu wynaczony na 7 rano, w sobote, w dniu ktory nastepuje po piatku. w piatek wieczorem -wiadomo- polowa poslow pije i sie bawi. wiadomo, ze nikt z nich nie bedzie o 5.30 na lotnisku, przeciez to oznaczaloby pobudke o 4.30 rano. samolot wylatuje wiec o 7.53, przed godzina 9 jest nad smolenskiem. nie ma warunkow do ladowania, rosyjski pilot rodem ze smolenska wraca do moskwy, bo nie chce narazac ludzi. ale my ruskich sluchac nie bedziemy, a poza tym, a wlasciwie przede wszystkim my wielcy patrioci musimy byc punktualnie (ceremonia zaczynac sie miala o …9.30). ladowac w minsku nie mozna, bo co powiedziala by cala polska, jak bardzo smiala by sie platforma, ile punktow w i tak rachitycznym dorobku prezydenta by ucieklo?! to nie blad pilota, bo pilot, ktory lata air force musi byc wybitny. to decyzja, ktora zostala podjeta w samolocie doprowadzila do tragedii. pilot mial tylko 35 lat, na pewno bylby zdegradowany, gdyby tego polecenia nie wykonal. to nie patriotyzm, to walka nie za ojczyzne tylko o wladze towarzyszyly prezydentowi do ostatnich chwil zycia!

  2. Teresa pisze:

    Forma artykułu nie licytuje z żałobą. Wyrokować o tym co będzie po pogrzebie za wcześnie!
    Publicznie obraż Pan ludzi zwykłych ( z ulicy), którzy współczują poza kamerami. Język – mógłby się powstrzymać od określeń „dureń”.
    – Więcej pokory i szacunku dla uczuć prostych ludzi.
    Obraz Polski zanasz tylko z mediów, a nie z dnia powszedniego, dlatego też mółbyś powstrzymać się od przelewania na papier niestosownych myśli, które obrażają nas Polaków mieszkających na stałe w Polsce.
    Z perspektywy Kanady wszystkie rzeczy wyglądają inaczej.

    Pozdrowienia Teresa

  3. Zbyszek pisze:

    Po tej straszliwej katastrofie jestem mocno rozdarty, z jednej strony, ciągle nie mogę wyjść z szoku, że w ogóle do niej doszło, a z drugiej strony nachodzą mnie podobne myśli co autora powyższego komentarza. Tak wiem, że o zmarłych należy mówić tylko dobrze i wspaniałe są żałobne reakcje Polaków, ale z niesmakiem odbieram peany pochwalne dla zmarłego prezydenta, wygłaszane przez tych polityków, którzy jeszcze miesiąc temu twierdzili, że mamy prezydenta nieudacznika, o wiele rozsądniej by postąpili milcząc, pozostawiając wspominanie zmarłych licznemu gronu ich prawdziwych przyjaciół…
    Wsłuchując się w te wszystkie achy i ochy na temat prezydenckiej pary, sam siebie pytam – czy ja przez ostatnie cztery lata żyłem w Polsce? A skoro żyłem, to dlaczego nie mogłem nigdzie wyczytać, usłyszeć i żobaczyć tego co dowiaduję się teraz? Który prezydent był prawdziwy – ten przed katastrofą , czy ten po ?
    Być może stawianie podobnych pytań w czasie żałoby jest nie na miejscu, jeżeli tak to przepraszam, ale z każdym dniem zaczynam mieć coraz więcej obaw, że nie dowiemy się całej prawdy o przyczynach katastrofy w Smoleńsku, skoro prezydencka para ma zostać pochowana na Wawelu, to jedynym winnym, a właściwie kozłem ofiarnym będzie pilot…

  4. Krzysztof pisze:

    Dlaczego niby forma artykułu nie licuje z żałobą, gdyby wpleciony w to był wątek
    z koncertu Krawczyka można byłoby się z tym może i zgodzić. Muzycy Perfectu należą do tej samej solidarnościowej grupy co Wałesa, Tusk czy Kaczyńscy.
    I to oni jako nieliczni niestety, pozostali sobą. Ich koncerty tak jak właśnie i ten piątkowy dostarczają Polonii więcej wzruszeń niż wizyty polskich polityków a co najważniejsze nie musimy się wstydzić, co z politykami wygląda czasami różnie.
    A ten „dureń” to słowa byłego prezydenta i jeśli potrafi być tak fałszywy jak teraz to może to być częściową odpowiedzią na nurtujące nas od 20 lat pytania.
    Z perspektywy Kanady sprawy wyglądają tak samo jak z perspektywy Polski ale to my musimy tłumaczyć Kanadyjczykom, Włochom i Chińczykom dlaczego prezydent jechał w to samo miejsce jeśli dwa dni temu był już tam premier. I wcale nie sprawy językowe są tu przyczyną, że za cholerę tego nie mogą zrozumieć.
    Oczywiście szkoda jest każdego człowieka ale żałoba wcale nie polega na płaczu, jeśli niektórzy dość bezczelnie wykorzystują ją do swoich własnych interesów
    to krytyczna ocena związanych z katastrofą faktów nie jest niczym niestosownym i na pewno nikogo nie obraża. Niestety ale mogli się poczuć obrażeni natomiast ci których zlekceważył w Smoleńsku brat Prezydenta.

  5. andrzej pisze:

    Prezydent z ekipą został zamordowany !! Zapytajcie o to rosjan.A oto przyczyny: Lech Kaczyński jak wspomnialem był liderem ,który wspólnie z prezydentami Czech ,Litwy,Estonii,Grecji,Włoch dążył DO WYSTĄPIENIA Z UNII.żEBY WYSTĄPIĆ Z uNII KONIECZNA JEST ZGODA MNIMUM 12 PAŃSTW ! To przeczytacie między wierszami jego przemówień.On chciał POLSKI I ciągle to powtarzał.Chciał Polski suwerennej ,mocnej gospodarczo ,politycznie i ekonomicznie!Mówił te slowa prawda ??? A przecież te słowa w obecnym wymiarze brzmią jak anachronizm.Bo Polski jako państwa już nie ma !!! Jest „province of Poland Unitet Europ „Jesteśmy taką samą prowincją jak Alberta,Manitoba ,czy Quebec.Mała autonomię mamy tak jak te prowincje .Jak Texas ,Arizona czy California.Ale podlegamy rządowi federalnemu.A to jest UE w Brukseli.Więc jeżeli Lechu mówił o Polsce to nie o tej ,ktora jest obecnie.!!
    Dlatego masoneria w Brukseli postanowila go zlikwidować .A wykonawcą zlecenia zostałi fachowcy;mordercy doskonale wyszkolenie z GRU i WSI.
    Bo wiedzcie,że to jedno.! Majstersztyk zamachu przeprowadzony doskonale.!Łacznie z dezinformacją od rosjan.Ale ale .Tak jak w przypadku Dziekańskiego znalazł się kamerzysta -nauczyciel Piterra, tak i tutaj mamy naszego Adrieja Miedriejewa.Który przeplacił życie swój filmik.Wiedzcie,że sprawa się rozwija i rodziny pomordowanych nie darują takiej groteski śledztwa.przeprowadzone niby dochodzenie poniża Polaków i Polskę .Śmieją się i drwią z nas ci „śledczy” serwując nam kit.Zabierając polskim czynnikom śledczym czarne skrzynki,których już powiedziano,że nie oddadzą .Operator z wieży zaginął .Gdzie jest ? Powiedzcie.To pierwsza osoba ,ktora winna być przesłuchana.!!!Gdzie są stenogramy przesluchania.Kto wogóle siedzial w wieży ??Gdzie są wyniki autopsji ?Dlaczego na filmie widać ocalałych z katastrofy a później ich nie ma? Dlaczego podano dwa czasy katastrofy? Dlaczego samolot lądujący ślizgiem rozbity jest na tysiące kawałków? Rodacy przebudźcie się .Ja wiem,że trudno Wam pojąc,swłuchajcie forum rosyjskiego co na to mówia rosjanie! Putin ,żeby wzniecić wojnę w Czeczeni wysadził dwa budynki mieszkalne z mnieszkańcami zwalając wine na czeczenów.Wreszcie przeczytajcie pamiętniki Litwinienki.Uff ! to dopiero wierzcholek góry….!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Send this to a friend