Prawda o wizycie prezydenta Dudy w Kanadzie
22 grudnia 2016
Dobra zmiana w USA
23 grudnia 2016

Prezes

Z prezesem jest pewien problem, bo jedyną osobą, która mogłaby zaproponować mu wzięcie nowego leku była bratowa Maria, chyba najrozsądniejsza w całej rodzinie. Jednak wtedy nie było jeszcze leku, teraz niestety nie ma już bratowej. Chyba wyrzuty sumienia prezesa są na tyle duże, że nie potrafi przerwać reżyserowanego przez Macierewicza przedstawienia, który tą tragedię przerabia na farsę z elementami horroru. Ten dobrze czuje się w wojsku, bo wojsko to nie jest całkiem normalne środowisko. I tylko tam można zmusić pilota do lądowania w każdych warunkach, co raczej wydarzyło się w Smoleńsku. Bezsensownym marnotrawieniem publicznych pieniędzy są procesy urzędników Tuska. Każdy pamięta, że wtedy, nawet gdyby ten Arabski niczym Rejtan położył się na pasie startowym aby zatrzymać ten odlatujący we mgłę samolot, zostałby przez tupolewa rozjechany. Po sześciu latach najwyższa pora na obopólne „kończ waść, wstydu oszczędź”. Aby stało się zadość i prawu i sprawiedliwości na ławie oskarżonych w sprawie tej katastrofy powinni się znaleźć Jarosław K. oraz Donald T.

Pierwszy za podżegania przed, drugi za zaniedbania po. Po ogłoszeniu wyroku obaj zostaliby bez mieszania w to prawa i sprawiedliwości ułaskawieni przez prezydenta Dudę. I wtedy dopiero nastanie w Polsce czas prawa, sprawiedliwości i bliźniego miłości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Send this to friend