Merkel czyli szydło wyszło z worka
22 stycznia 2016
Linda, Kazik i Ozzy
7 grudnia 2016

200 lat Oblatów czyli cud w Brampton

Kościoł pod wezwaniem świętego Eugeniusza de Mazenod w Brampton oraz wieżowce zwane imieniem na pewno nie świętej Marylin w Mississaudze, zaczęto budować mniej więcej w tym samym czasie. Od 17 czerwca 2009 w prawda.ca zamieszczane były informacje o współzawodnictwie pomiędzy obiema budowami. Dziś oba obiekty są już gotowe chociaż nie do końca zagospodarowane. W Marylin niewielka część handlowa jest jeszcze pusta, może przez kiepski zarząd. U Eugeniusza jest to całe piętro handlowej galerii. Jednak nie można tu mówić o problemie, bo jest to żywym dowodem na to, że biblijny przekaz o przepędzaniu kupców sprzed świątyni spełnił się właśnie tu. Lecz nie tylko dlatego zwycięzcą współzawodnictwa postanowiliśmy ogłosić budowniczych z Brampton. Wprawdzie Marylin jest sporo wyższa i mieszka tam więcej ludzi niż kościół w Brampton ma parafian, to szalę absolutnego zwycięstwa przeważył cud, który mógł się zdarzyć za wstawiennictwem patrona tej parafii, który 200 lat temu założył zakon Oblatów, dziś ją obsługujacy. Dowodem na to jest opublikowany 6 listopada 2015  w tygodniku Goniec tekst napisany przez Kaję Cyganik, polonijną poetkę i dziennikarkę. Dla wszystkich, którzy ją znają jest oczywistym, że do napisania tych słów musiała natchnąć ją jakaś siła wyższa. Tylko, że teraz kiedy mamy już zwycięzcę, nie ma komu wręczyć dyplomu, bo budowniczy i proboszcz w jednej osobie został już stamtąd odwołany. Dziwne też, że na uroczystościach z okazji tego pięknego jubileuszu ani się tam nie pojawił, ani o nim nawet nie wspomniano. Szkoda, bo obojętnie czy ktoś ma o księdzu Adamie Filasie zdanie takie jakie miała Kaja kiedyś czy takie jakie ma dziś, to jednak on swoim góralskim uporem postawił w Kanadzie największy pomnik założycielowi Oblatów, chrzcząc wybudowany całkowicie przez Polaków kościół imieniem tego francuskiego świętego.

3 Komentarze

  1. Zbyszek napisał(a):

    Do pytania- po co były te wybory?- ja dodałbym drugie – po nam tacy politycy? Tak naprawdę, to we wszystkich polskich partiach przeważają nie tylko polityczni czy ekonomiczni , ale nawet pospolicie życiowi ignoranci. Ze zdumieniem i z zażenowaniem oglądałem telewizyjny przekaz z gospodarczej wizyty pani premier Szydło w małej miejscowości na południu kraju i jej deklarację załatwienia mieszkańcom sieci wodociągowej. To wielki wstyd, że w XXI wieku są w Polsce miejscowości gdzie wodę czerpie sie wyłącznie ze studni, ale od tego są władze samorządowe, a nie premier, tylko gdy się jest mało decyzyjnym i średnio rozgarniętym, to właśnie takie duperele wypełniają premierowski czas. A tymczasem te rzeczywiste , ogólnopolskie problemy przerastają i prezesa i niby prezydenta i namiastkę pani premier. Ponieważ niedługo osiągnę wiek emerytalny, ta tematyka interesuje mnie szczególnie, więc któregoś dnia wygooglowałem sobie dane dotyczące obecnych emerytów i aktualnie pracujących i nawet mnie, zwykłego szaraka, te liczby przerażają, a dlaczego nie rządzących? – dalibóg nie wiem. Otóż uświadomiłem sobie, że połowa z 14 mln pracujących Polaków zarabia poniżej 2,2 tys.zł, a jednocześnie ponad 40 % z 5-ciu mln emerytów pobiera comiesięczne świadczenia powyżej 2 tys.zł.(oczywiście mowa o emeryturach wypłacanych z budżetu) – czy istnieje taki drugi kraj, gdzie występują podobne proporcje i czy w takich realiach obecny system emerytalny ma prawo przetrwać? Jak dotąd to rządzący widzieli ratunek w wydłużeniu czasu pracy do 67 lat, ale już PiS obiecuje powrót do poprzednich – 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet, więc tylko czekać jak ZUS ogłosi bankructwo. A tak w ogóle to przesuwanie wiekowych granic jest funta kłaków warte, bo i tak pracujący po 60-tce mają szanse przetrwać jedynie na stanowiskach budżetowych, w firmach prywatnych( a tych jest zdecydowana większość) stare repy to element niepożądany.Chciałbym zobaczyć minę właściciela polskiej restauracji w momencie gdy zgłasza sie do niego jako kandydatka na kelnerkę – dziewczyna po 60-tce, nie zdążyłaby się przedstawić i już wylądowałaby za drzwiami, a sam, będąc w Stanach, przynajmniej 5 razy przez właśnie tak wiekowe dziewczyny byłem obsługiwany i jadło mi się podobnie dobrze jak w Polsce, gdzie póki co rządzą długonogie, małoletnie kelnerki…

  2. Andrzej napisał(a):

    Drogi redaktorze,Widzę,że nie jesteś w temacie i powtarzasz dyrdymały zmyslone przez Oblatów.W ubiegłych latach do sadu w Manitbie wpłynął akt oskarżenia przeciwko Oblatom o molestowanie seksualne chlopców w internatch założonych w północnych rezerwatach przez rząd.Szkolnictwo powierzono kosciołowi w ktorym dominowali o.o Oblaci.Dzieci otrzymywały kary chłosty były dyscyolinowane .Panował strach wśród indiańskich uczniów.Wielu z nich było wykorzystywanych seksualnie.Było to w latach 1960.Gdy dorosli oddali pozew zbiorowy/100 byłych uczniów/ do sądu.Ten po zapoznaniu sie z dowodami i zeznaniami świadków skazał oo.Onblatów na 50 mln $ odszkodowania.Oczywiście Oblaci odwołali sie od wyroku do śądu Federalnego.Sąd Federalny utrzymał wyrok określająć czas wypłaty odszkodowań.Dał im 1 rok!!Oblaci sprzedali misję na Missisauga,kościł w Ottawie ,zastawili kościół Stanisława Kostki na Denison pozyczając od Firmy Branicki 7 milionów następnie pozyczył kasę od hindusów zastawiając kościół na Davenport.Gdy rozpoczelismy ostry strajk /niektorzy zagroziłi,żę przukują się łańcuchami do bramy kościoła + artykuł w Toronto Star + pomoc biskupa Collinsa ‚zatrzymano sfrymarczenie 100 letniego kościoła.Gdy się zapytacie wiernych i zajrzycie do kronik kościoła to tak naprawdę kościół wybudowali parafianie własnym sumptem,nakładem ochotniczej pracy.Contraktoezy polscy z walacej sie budy-baraku zrobili piękny budynek.Śmię twierdzić ,że episkopatnie był właścicielem tego budynku tylko gruntu.Draństwo wyszło na jaw ale nigdzie nie wolno było publikować.Muszę przypomnić ,że przecietna parafia rocznie otrzymuje zapisy 2 domów mieszkalnych jako spadek po zmarłych właścicielach Daje to około 1 mln dolarów/Sw.Kazimierz/…było z czego oddawać.!

  3. Andrzej Załęski napisał(a):

    Proszę Was moi drodzy o odrobine zaufania do naszego rządu i poszczególnych jego reprezentantów.Odpowieccie mi na kilka pytań.Co jest złego jeżeli człowiek z problemem idzie do mędrca po radę.Kaczyński jest tym mędcem ,którego zakwalifowały :Finacial Post Agencja reutera,Guliani i ORBAN. Co jest w tym złego.?Jarosław nie steruje bo nie ma takiego statusu ale służy radą jako przywódca partii PPIS.Czy uważacie ,że Beata Szydło czy Andrzej Duda sa głupcamiu? I nie mją swojej osobowości i intelektu ?Sa najlepszą druzyną od 1945 roku w Parlamencie.Czy pan Zbyszek jest wybitnym ekspertem finansistą,żeby zabierać głos o emeryturach?Czy zna psuni ecia finansowe Ministerstwa Finansów i Mateusza Morawieckiego.Czy rozumie ten temat?Ludzieeeee !Trochę pokory po co te dyletanckie krytykactwo?Zaufajcie pani premier,ktorą stawiaja wyżej w Europie od pani Tatcher.Bo jest bardziej zrównoważona.Zaufajcie Andrzejowi Dudzie.Wolicie dyktatora???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Send this to friend