AWS – aktualności w skrócie nr 16
28 listopada 2009
AWS – aktualności w skrócie nr 18
24 grudnia 2009

AWS – aktualności w skrócie nr 17

Kronika budowlana

 

Na budowie w Mississaudze bez niespodzianek. Prawdopodobnie dlatego, że nie jest przerywana różnymi uroczystościami budynek rośnie ze stałą szybkością 4-5 pięter na miesiąc więc przyszli lokatorzy mogą sobie dość łatwo obliczyć kiedy czeka ich przeprowadzka. Budowa w Brampton nabiera jednak prawdziwie wiosennych kolorów, a to za sprawą żółtych płyt, którymi optykana jest stalowa kratownica. Jak ekipy optyków zdążą przed świętami to jest szansa na zapowiadaną pasterkę na placu budowy. Czujny zarząd Marylin ma podobno również oferowć przyszłym mieszkańcom możliwość pomieszkania w weekendy w nie wykończonych apartamentach.  

 

Bimber  Michalkiewicza

 

Stanisław Michalkiewicz  tym razem pojechał ostro. W Gońcu z 4 grudnia 2009 stwierdził ,że największą zaletą nowo wybranej szefowej unijnej dyplomacji jest wyjątkowe podobieństwo do konia. Oczywiście, że u kołchoźnika za jakiego się sam on uważa rzeczą naturalną  jest szukanie podobieństw do zwierząt. Swoją drogą ciekawe do jakiego zwierzęcia podobny jest sam autor. Prosimy o nadsyłanie propozycji. Ale to jeszcze nie wszystko bo w tym samym tekście Stachu ujawnił iż gwiazdy na fladze Unii symbolizują 12 pokoleń Izraela. Dotychczas  byliśmy przekonani, że Żydzi posługują się gwiazdą sześcioramienną  a tu masz, okazuje się że nie zawsze. Czyli nie ma nadziei, wszystko wskazuje na to, że rok 2012 to też oni zaplanowali. Mogą się wtedy spełnić słowa ojca dyrektora  z pewnej anegnoty. Po sądzie ostatecznym razem z prałatem Jankowskim  udają się do czyścca ponieważ  Pan Bóg nie bardzo docenił ich ziemską działalność, rozżalony ojciec dyrektor mówi do prałata: „a mówiłem ci, że ten stary Żyd kiedyś nas zrobi w konia”. Aż strach pomyśleć, bo mamy teraz w Unii i konia  i 12 gwiazd, jedynym pocieszeniem może być tylko tytuł felietonu Michalkiewicza „Nowy etap-nowy bimber”. Może więc na jakimś tam etapie Stach zaczął pędzić bimber ,w którego oparach przyszło mu pisać do Gońca.

 

Polski anioł

 

Wreszcie mamy sukces na arenie międzynarodowej. Polka Joanna Krupa znalazła się pod postacią anioła na plakacie wydanym przez organizację ochrony zwierząt. Chociaż postać anioła spotyka się we wszystkich prawie religiach to za sprawą naszej modelki trzymającej przed sobą krzyż, wyróżnione zostało chrześcijaństwo.

Tym razem anioł został przedstawiony bardzo realistycznie, bo wiadomo że anioł jest ładny i nie nosi żadnych tam lużnych szatek, które przeszkadzałyby we fruwaniu.Ciekawe czy toruńska akademia planuje przyznć  modelce doktorat honoris causa?

 

 

 

PRL w Toronto

 

Tym, którzy nie dostali się na PRL-owski występ „Kabaretu pod Bańką”  mamy dobrą wiadomość. Socjalistyczną budowę można przez jakiś czas oglądać w okolicach ulicy Rogers w Toronto. Jakieś ze dwa lata temu zrobiono tu generalny remont ulicy i chodników. Teraz rozkopują całą ulicę znów, wymieniając rury gazowe. Jak zdradził  jeden z unijnych budowlańców projekt ten, którego realizacja ma zająć 10 lat opracowywany był od lat pięciu czyli wychodzi na to, że w magistracie musieli wiedzieć o tym przed wysłaniem poprzedniej ekipy. Okazuje się, że i tu wzorem sprawdzonych socjalistycznych metod zapewnienie ciągłego zajęcia ludziom pracy stawiane jest ponad zdrowy rozsądek i zasady ekonomii. Całe szczęście, że wymalowane wielkim nakładem miejskich funduszy drogi dla pojawiającego się średnio raz na dzień cyklisty są teraz prawie nieczytelne  co stwarza nadzieję, że wielki miłośnik cyklistyki  burmistrz Miller zadba o doprowadzenie nawierzchni ulicy do poprzedniego stanu, może nawet  przed swoim, bardzo oczekiwanym przez mieszkańców miasta odejściem. Również w Toronto przebudowywana jest ulica St.Clair, relację z tej już nie socjalistycznej ale komunistcznej budowy przekażemy wkrótce.

 

Jaruzelski po prośbie

 

Wygląda na to, że zwolennicy bardzo grubej kreski pozwalając na niszczenie akt PRL-u wyrządzili niedźwiedzią przysługę partyjnym kacykom. Ci ,pewni że wszystko przeminęło z wiatrem rozwiewającym popiół, pletli głupoty o swoim heroizmie.   A tu znajdują się takie cudem ocalałe notaki, jak ta o zestrzelonym samolocie lub jak teraz o prośbie generała o sowiecką interwencję. I ci michnikowscy „ludzie honoru” okazują się mieć tyle wspólnego z honorem ile Michnik z autorytetem moralnym. Jakby wyznali wtedy wszystko narodowi jak na spowiedzi, dawno już by naród im zapomniał i wybaczył, a oni nie musieliby się teraz na emeryturze włóczyć po sądach.Chyba się jednak obawiają, że jeszcze trochę takich notatek ocalało. Z moskiewskiej akademii  pamiętają,  że najlepszą obroną jest atak  bo ostatnio Kiszczak nawet odkrył w udzielonym wywiadzie, że Kukliński był agentem sowieckim a on sam to właściwie antykomunistą.

 

Raport komisji

 

Dwa lata zajęło komisji badającej sprawę Dziekańskiego uznanie, że reakcja policjantów na lotnisku w Vancouver była niewłaściwa. To akurat cały świat dawno już uznał i to zaraz po obejrzeniu filmu pokazującego pamiętną akcję policyjną.

Wygląda na to, że nie tylko w Polsce w tak zwanych komisjach zasiadają przeważnie głąby, latami dochodzące do wniosków oczywistych dla każdego. Ciekawe skąd takie głąby wiedzą, że jak dłużej się coś robi to więcej się zarobi, skoro wszyscy wiemy, że powinno być raczej odwrotnie.

 

Wisła zalała Brańsk

 

Tym razem nie chodzi na szczęście o klęskę żywiołową ale o sukces sieci sklepów Wisła, która przejęła dotychczasowe delikatesty Brańsk mieszczące się przy 5980 Churchill Meadows w pólnocno-zachodniej Mississaudze. Sklep zaprasza na świąteczne zakupy oferując bardzo atrakcyne obniżki cen.

 

 

31 Komentarze

  1. Marek napisał(a):

    Nie oceniam ludzi po wyglądzie ale p. Michałkiewicz chyba sobie zasłużył. Mnie się jego wygląd kojaży z żabą. Ropucha też może być.
    Żadko się zgadzałem z p. Michałkiewiczem, ale osobisty stosunek do niego miałem raczej obojętny. Wydawało mi się jednak że reprezentuje trochę wiecej niż takie głupie przytyki i porównania. Co ma wygląd osoby do tego kim ta osoba jest? I co z pana za mężczyzna p. Michłkiewicz gdy wytyka pan wygląd kobiecie? Wstyd p. Michałkiewicz, WSTYD…

  2. Marek napisał(a):

    OK. OK wiem że „kojarzy” pisze sie przez „rz”

  3. Marek napisał(a):

    „Polskiego Anioła” wolałbym bez krzyża. I wcale nie ze względów religijnych. Jestem tylko facetem…

  4. Zbyszek napisał(a):

    W czasie gdy inne nacje przeżywają radosne uniesienia związane ze zbliżającymi się świętami, my mamy rocznicowy przerywnik i kolejne maglowanie stanu wojennego. Jako przedstawiciel pokolenia doświadczonego tamtymi przeżyciami, choć w moim przypadku był to co najwyżej krótkotrwały szok psychiczny, już jestem znużony tym corocznym rozpamiętywaniem, rozumiem okrągłe rocznice, ale rok w rok oglądać to samo, czli Jaruzelski w telewizorze, o Jaruzelskim w radiu i na pierwszych stronach gazet, to jednak przesada. Generale! Dlaczego ciągle psujesz nam przedświąteczny nastój? Dlaczego nie poczekałeś z ogłoszeniem stanu wojennego do 2-go stycznia? W tym roku IPN, chcąc uatrakcyjnić rocznicowe obchody, opublikował notatki adiutanta marszałka Kulikowa i co to znaczy trafić w odpowiedni czas, obszerne fragmenty tych samych notatek zamieścił rok temu na swoich łamach tygodnik „Wprost” i przeszły bez echa, a teraz rozpętała się prawdziwa burza. Przed kamery i mikrofony, żeby wyrazić swoje oburzenie i potępienie, rwali się zarówno prawdziwi solidarnościowi bohaterowie z Walęsą na czele, jak i bojownicy- samozwańcy i szczególnie w ich ustach epitet „zdrajca”
    kierowany w stonę starego generała należał do tych delikatniejszych.
    I tak to za sprawą dr Dudka z IPN-u, niejaki Anoszkin zaistnieje na kartach polskiej historii jako demaskator nieprawdziwej legendy o generale jako obrońcy ojczyzny przed sowieckim najazdem. Na nic zdały się tłumaczenia Jaruzelskiego, że niby dlaczego miał błagać właśnie Kulikowa o zbrojne wsparcie, skoro miał bezpośrednie łącze z Breżniewem i doskonałe kontakty z ważniejszymi od niego Sowietami, media i tak orzekły, że to Anoszkin jest cacy, a stary generał be!
    Wcale nie mam zamiaru się wymądrzać, ale z racji wieku dobrze pamiętam tamte czasy i na dodatek przez lata mieszkałem w miasteczku, w którym cała dzielnica zajmowana była przez Rosjan, a niektóre okoliczne miejscowości były całkowicie rosyjskie, pełne wojska i uzbrojenia. Czy Rosjanie musieli wkraczać? Po co?
    Przecież ich u nas było tylu, że spokojnie mogli kontrolować sytuację!
    Dlaczego nie przywiązuję wagi do notatek Anoszkina? Gdyż gdybym miał im uwierzyć musiałbym uznać, że Jaruzelski był wojskowym kretynem, a nie doświadczonym oficerem frontowym, który musiał wiedzieć jak ludzi zaskoczonych
    niespodziewaną demonstracją wojskowej siły, paraliżuje strach. A jako tego przykład opiszę początki stanu wojennego w gorzowskim Ursusie. Już w poniedziałek rano zakładowa „Solidarność” ogłosiła strajk okupacyjny, przygotowaniom do niego towarzyszyły bojowe nastroje, ale raczej harcerskie niż wojenne, gromadząc żywność i koce dowcipokwano i odgrażano się, że tym strajkiem związek pokaże jaki jest silny. Dobre samopoczucie nie opuszczało związkowców do późnej nocy i gdy większość z nich już spała, a ci czuwający spokojnie grali w karty, nagle z wielkim hukiem czołg staranował bramę hali, w której przebywali i w tym momencie całą ich odwagę diabli wzięli. Siła rażenia ZOMO-wców była tak wielka, ich atak tak niespodziewany, że wyrwani ze snu robotnicy na ich widok dosłownie popuszczali w spodnie i stawali się potulni jak baranki… Tak wiem, wspominać tak mało chlubne epizody dzisiaj, nie bardzo przystoi, ale warto pamiętać dlaczego tak łatwo udało się wprowadzić stan wojenny i zrozumieć, że do jego przeprowadzenia Sowieci Jaruzelskiemu nie byli wcale potrzebni…
    Pozdrawiam z Gorzowa,
    Zbyszek

  5. Marek napisał(a):

    Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić dlaczego mieszkając w Mississauga, jak większość Polaków w Ontario, miałbym jechać do zatłoczonego każdego dnia Brampton, spędzać godzinę w „trafiku” zadziwiając sie każdego razu ile to jest turbanów w Kanadzie, jeśli bez porównania bliżej mam kościoły w Mississauga i Toronto? Jaki chory umysł wymyślił tę lokalizację. Jeśli powodem była cena gruntu, to może dało by sie to wyrównać wielkością kościoła. Małe może być piękne… i szybciej zbudowane…

  6. andrzej napisał(a):

    Na pytanie Marka odnośnie lokalizacji budowy Świątyni „pychy” odpowiem słowami księdza Filasa.Zadałem mu te same pytanie osobiście.On mi odpowiedział : Że Słowo Boże należy głosić wśród pogan i tam stawiać świątynie ,a nie już wśród wiernych kościołowi.Jak wiemy dookoła mieszka społeczność hinduska i z Bangladeszu,ale czy oni są poganami? Po prostu wyznaja inną wiarę zgodnie z tradycją którą wynieśli z krajów macierzystych.Tak jak my .!Jak narazie nie słyszałem ,żeby księżulek dreptał po kolędzie po okolicznych domkach ,raczej nadal sięga do kieszeni naszym wiernym.Również na budowie w charakterze budowlańca lub woluntariusza nie uświadczysz hindusa.Za to swoją świątynię za 80 baniek wybudowali w 3 lata i jest to cud sztuki sakralnej gdzie nie użyto ani jednego gwoździa i zbrojeniowego pręta.Ojczulek Filas przekonał biskupa o lokalizacji tego projektu a wszystko dla pomnażania ” chwały” na kontach bankowych rzeczonych przedstawicieli gigantycznego przekrętu.A parking rodakom jest niepotrzebny wszak wszyscy niedługo mamy jeździć rowerami.Sypcie rodacy pieniążkami oj sypcie,bo projekt możę wkrótce być zlicytowany przez banki.!

  7. andrzej napisał(a):

    Powszechnie wiadomo,że nasi policjanci nie grzeszą inteligencją ani kulturą.Wytresowani na szkoleniach jak psy Pawlowa nie sa zdolni do improwizacji.Również nie mają poczucia humoru.Poszli jak każdy dzikus najkrótszą drogą ! Stłamsili i zadusili człowieka bo jak widać z filmu te matoły zupelnie nie zrozumieli sytuacji i problemu biednego pasażera.No i ta iskierka przygody wyżycia + instykty naderlantyczków wzieły górę nad zdrowym rozsądkiem.

  8. andrzej napisał(a):

    Polka Joanna Krupa to całkiem niezła d………a .Ale używać symboli religijnych? Krzyża ? dowodzi że projektant tak bardzo chce naszej wierze dokuczyć.Ciekawi mnie dlaczego na tej reklamie Joanna nie ma turbanu na głowie lub chusty palestyńskiej i nie trzyma w rękach półksiężyca z fragmentem Koranu? Bo prawdopodobnie projektant by już wąchał kwiatki a firmy produkujące te plakaty zapewne by spłoneły.
    Najłatwiej bić w bezbronnych i pokojowo wychowanych ludzi.

  9. andrzej napisał(a):

    Nam potrzeba takich publicystów jak pan Michalkiewicz bo jest ich za mało.Piszą odważnie i walą w świroland i jego rząd równo.Wolę facjatę pan Stasia niż pokrzywioną dziobatą mordę tego jąkały z Wyborczej.Wolę popatrzyć na swojską buźkę pana Stanislawa niż na germańska mordę kaczora Donalda.

  10. andrzej napisał(a):

    A gdzie reszta komentatorów ?? Zbyszek,Nomader ? Hę ?

  11. andrzej napisał(a):

    Ma rację kolega Zbyszek.! Rosjanie już stacjonowali w Polsce w 1981 roku i wystarczało ich do interwencji.Do tego te manewry na Białórusi w sile 5! Dywizji !!
    A w dniu 22 lipca przez miasto Ełk całą noc ze wschodu na zachód waląc pokutymi buciorami maszerowali krasnoarmiejcy kompania za kompanią i tak wkraczali do Polski przez cała noc .Razem tego było ze 2 dywizje.Pociągi osobowe były wstrzymywane ponieważ musiały przepuścić sklady z ZSRR pełne wojska zdążającego na zachód.Następnej nocy obudził mieszkańców huk i drganie ziemii.To przemieszczała się dywizja czołgów też w kierunku Bartoszyc i Lidzbarka Warmińskiego.Zagrożenie było realne i nic tu do gadania nie miał Jaruzelski.Na bankiecie u ambasadora Aristowa w W-wie było około 300 gości.Solidarność reg.Mazowsze umieściła dwóch swoich ludzi z przepustkami dziennikarzy.Gdy Aristow sobie pochlał przechwalał sie o potędze swojego kraju.Na pytanie czy zdają sobie sprawę ilu polaków zginie po wkroczeniu armii sowieckiej odpowiedział: nasi obliczyli,że około 3 mln !!A towarzysze partyjni ?? Tożę wsmiem budu riezać -” odpowiedzial.Było to 17 marca 1981 roku ! Dlatego wierchuszka PZPR musiala ratować swój zad i pręciutko oglosili 13 grudnia stan wojenny,który był parodią militarną z zepsutym starym sprzętem i olewajacym wszystko wojskiem.Stan wojenny był parodią .Nikt do nikogo nie strzelał po ulicach ,jedynie milicja przesadzila w Lubaniu i „Wujku” a ofiar w sumie było około 150.Bilans napewno był korzystniejszy od wkroczenia rosjan .Dlaczego nie wkroczyli ?To proste.ZSSR było uzależnione od dostaw zboża z USA i Kanady.Było tego w milionach ton.Regan i Tacher zagrozili zablokowaniem dostaw.Dodatkowym argumentem były utrzymujące się na zmianę 2 bombowce strategiczne z bombami wodorowymi w powietrzu w stratosferze.W Michigan poznalem emerytowanego pilota,który był wtedy za sterami jednego z bombowców.Stąd mam relacje świadka a nie kłamliwych mediów.Jaruzel był pionkiem od takim lokalnym kacykiem przy ówczesnej potędze militarnej rosjan.On nie chce tej prawdy podawać bo umiejszy to jego ego i jeszcze możę jak Jaroszewicz dostać w czapę .To co nas karmią media jest bzdurą albo szczytem niewiedzy.!Czemu wogóle Polacy akceptuja takie kanalie jak Jaruzel,Kiszczak czy nawet Wałęsa.Jaruzel pochowal na Syberii Ojca i siostry a sam ratując skórę zgłosil sie do Armii sowieckiej na ochotnika,! Wałęsa na smyczy SB i kontrwywiadu WSW wykonywał zlecenia mocodawców.Obalenie prawowitego rządu Jana Olszewskiego jest tego dowodem.I przerwanie procesu lustracji.Bagno !! Zajmijmy się Świętami B.Narodzenia i zostawmy tych gnojów w ich bagnie,I na Boga nie pomagajmy im kreować postaw patriotów ! Bo są to zdrajcy Państwa i Narodu.W czasach powstania warszawskiego okresu Kilińskiego wisieliby na latarniach .Mieszczania warszawscy powiesili wtedy 1500 sługusów i sprzedawczyków .A latarni w stolicy nie starczało ! Lecz wtedy naród miał jajo.A teraz ? Każdy myśli o prywacie ,o ładnym domku ,aucie i wakacjach nad Adriatykiem.Targowica się powtórzyła.!

  12. Marek napisał(a):

    Andrzej, a czy byłeś w Polsce 13 grudnia 1981? Ja byłem…

  13. Frank napisał(a):

    Hej Andrzej.W sprawie kosciola w Brampton to mysle ze nie powinienes oczerniac nikogo jezeli nie masz Wiarygodnych dowodow.Jezeli masz to je ujawnij tak aby winni zostali ukarani.Plotki i pomowienia nam (Polakom) nie pomagaja.Jezeli nie masz dowodow to miej odwage i przepros.

  14. Zbyszek napisał(a):

    Wczoraj w telewizyjnej „dwójce” dziennikarz roku Tomasz Lis przeprowadził dłuższą rozmowę z Wojciechem Jaruzelskim, a poprzedził ją ogłoszeniem sondażowego pytania – czy stanem wojennym generał dobrze przysłużył się Polsce,
    czy wręcz odwrotnie?. T.Lis ma rzadką w naszym świadku dziennikarskim umiejętność panowania nad własnymi emocjami i pewnie dlatego dziennikarzem roku został już po raz trzeci, a jego cykliczny program ma wielomilionową widownię.
    Chociaż w licznych publikacjach nie ukrywa swoich liberalnych poglądów, a o PRL-owskiej władzy wyrażał się zawsze bardzo krytycznie, rozmowę ze starym, schorowanym generałem poprowadził z dużą kulturą, zadając
    dociekliwe pytania i spokojnie pozwalając na nie odpowiedzieć, to niby dziennikarski elementarz, ale w polskich mediach rzecz niespotykana. Czy generał powiedział coś nowego? Nie, on od lat, czy to przed sądem, czy w mediach niezmiennie powtarza to samo, tyle że mając więcej czasu mógł rozwinąć swoje racje i co jemu trzeba oddać, choć fizycznie prezentuje się kiepsko, umysł ma nadal
    lotny i bystry, a polszczyzny tylko jemu pozazdrościć. Może pójdę za daleko, ale przysłuchując się tej spokojnej dyskusji, odniosłem wrażenie, że generał świadom
    zła, które wyrządził, jednocześnie pozostając w przekonaniu, że musiał tak postąpić, dzisiaj nie oczekuje ani akceptacji, ani współczucia lecz sprawiedliwego osądzenia i jakby się obawiał, że tego wyroku nie doczeka…
    Programom T.Lisa zawsze towarzyszy liczna widownia w telewizyjnym studio i dotychczas, gdy spierali się politycy, przerywała oklaskami poparcia, bądź też nie, ich wywody, tym razem wysłuchano Jaruzelskiego w ciszy i skupieniu.
    I na koniec wynik sondy, od razu uprzedzam, że ja telefonu nie wykonałem, aż
    85% z tych widzów, którzy zadzwonili uważa, że generał Jaruzeslki słusznie postąpił wprowadzając stan wojenny!!! Myślę, że w tym momencie, niejednemu Polakowi o prawicowych poglądach szczęka opadła, tyle lat edukacji historycznej,
    starań IPN-u, manifestacji pod domem Jaruzelskiego i wszystko na nic, jakże trudno być prorokiem we własnym kraju, a może to tylko politycy zupełnie rozmijają
    się ze swoimi wyborcami…
    Zbyszek

  15. Zbyszek napisał(a):

    Przepraszam za moje dość niechlujne pisanie, skupiając się na treści, mniej uważam na błędy i liczne literówki, ale tym że w „światku” napisałem przez „d”, to sam siebie zadziwiłem…
    Zbyszek

  16. Marek napisał(a):

    Hallo p, Frank, dowody na co? Nie widze tam żadnego oczerniania. Chce p. dowodów że kościół powstaje wśród społeczności hinduskiej? Niech pan tam pojedzie i zobaczy na własne oczy. Dowodów że koścół buduje sie od 10 lat? Pierwszy raz usłyszałem o nim w 1999 roku i widziałem już gotowe wtedy plany i projekt domu starców który miał być w tym zawarty. To na co chce p. dowodów i gdzie tu oczernianie?

  17. andrzej napisał(a):

    Do Marka ! Tak byłem 13 grudnie w Warszawie bo tam mieszkalem a 17 grudnia przemykalem się z papierami do Gdańska i Gdyni.16 patroli wojskowych po drodze i SB prze rafinerii.Mialem dobrze ukryte wydawnictwa i ulotki w towarze ,ktory wiozlem.

  18. andrzej napisał(a):

    Do Franka.Nie jestem gliniarzem i nie mam zamiaru zbierać dowodów panie Franku chyba,że mi ktoś za to zaplaci.Wystarczą mi relacje świadków którzy dużo widzą.A zawsze możemy zasugerować sprawdzić dowody przychodów i posiadania w revenue Kanada na wniosek prokuratora bądź RCMP.Ale narazie władza tego nie robi gdyż byłby to komunizmPozostawiają wszystko ludzkiej uczciwości.I wiedzą doskonale o możliwościach wszelkich nieprawidlowościach w rozliczeniu.Fakty dochodów kościola i wydatków są łatwe do wyliczenia jak również zapisów pośmiertnych.I nie muszę zbierać dowodów.Dobrze mi sluży zawsze matematyka. Z tymże nie zamierzam wogóle się za sprawę kościoła zabierać bo i tak kościół jest bity przez media i muslimów.Nie dobijam upadających i bitych.Dziwi mnie tylko ,że przy żadnym kościele nie ma poradni rodzinnych ,przeciwalkocholowych ,ani z problemami narkomani.A w Polsce są .!I to na tyle.!

  19. andrzej napisał(a):

    Do kolegi Zbyszka i pozostałych.Sondy telefoniczne można bardzo łatwo robić wybiórczo.Byli WSI są perfekcjonistami w intrygach,kamuflażu i prowokacji.Wiem jak się montuje np.sondy uliczne.A jeżeli autentycznie głosowalo 85 % za Jaruzelem czyt,slugusem sowieckim to czegoż się można spodziewać po oglupiałym narodzie który ulegała medialnej propagandzie i ochoczo głosował :
    1/Na wybranie prezydentem kmiota i prymitywa półanalfabetę .
    2/Na przyłaczenie niezawisłej Polski do UNI EU. spodziewano się ogromnych korzyści i szmalu .! AQ co mamy teraz ?
    3 naród dwukrotnie glosowal na komunistę -przedstawiciela nadal funkcjonującej w podziemiu SB I WSI
    4 Naród pozwolił zl;ikwidować kopalnie,cukrownie ,Tarnmobrzeg,Stocznie ,Fabryki szkla i Huty .To wyborcy wybierająć Tuska-germańca wyrazili zgodę na pozbycie się niepodległości i wyprzedaż majątku narodowego a teraz się cieszą ,że myją talerze w Anglii ,sprzątają anglosaskie gówna ,ukladają kafelki itd.A w Polsce drożyzna i bieda aż piszczy. To świadczy o poziomie intelektu w spoleczeństwie.HOWK !

  20. andrzej napisał(a):

    Krzysztof.! Zmieniłeś ramki wpisowe na niekorzyść.Teraz asystuje moje pismo jakaś kropeczkowa linia i to czerwona ! Zrób coś z tym !

  21. andrzej napisał(a):

    Do pana Franka jeszcze raz.Jeżeli kościół katolicki szedłby drogą prawdy i uczciwości nawet tutaj w Kanadzie to robiłby publiczne raporty z dochodów i wydatków bo są to pieniądze spoleczeństwa przeznaczone na konkretny cel ,a z pieniedzy spolecznych
    należy się rozliczać .Kosztorys budowanego kościoła ,dochodów z zabaw i bankietów na rzecz budowy powinien kwartalnie być ukazywany w polonijnych czasopismach.Kościół posiada dochody ze ślubów pogrzebów,chrzcin ,i oczywiście z tacy.Ale za ślub rządać 1500 dolarów i wzwyż to jest po prostu autentyczny wyzysk i nieuczciwość. Cena administracyjna wynosi 150 dolarów + oplata organisty.W kościele pracują ludzie-kaplani a nie nietykalne hinduskie krowy i powinny się rozliczać z dochodów tak jak my się rozliczamy przed państwem .!

  22. Marek napisał(a):

    Na szczęście nie wszyscy księża zapatrzyli się na „Ojca Dyrektora” z Torunia i ich zajęciem jest to do czego ich powołano. A za ślub biorą nawet mniej niż to napisał Anrzej, a nawet czasem nic. To pewnie wyjątki ale jednak tacy są. Problem jest w tym, że o tym co dobre prawie się nie słyszy bo tak powinno być normalnie. Słyszymy za to o wynaturzeniach i to sprawia wrażenie , że są one wszechobecne. Wierzę że jest wystarczająco wiele ludzi dobrych by nie przejmować się cwaniakami i warchołami.

  23. Zbyszek napisał(a):

    W zasadzie mało mnie powinno obchodzić co gdzieś tam hen daleko wypisuje ktoś taki jak St.Michalkiewicz, ale dziwię się, że ten krzewiciel myśli nie z tego świata, znajduje posłuch w środowisku polonijnym, w kraju mało kto chce jego oglądać,
    a już chyba nikt wysłuchiwać. Jeszcze w latach 90-tych, gdy chodził krok w krok z Korwinem- Mikke jego publikacje czy wystąpienia były dość interesujące choć zupełnie oderwane od realiów życia, ale później, z każdym rokiem pogłębiająca się
    u niego syjonistyczna obsesja, spowodowała, że stał się mało ciekawym dziwakiem. Jednak nawet dziwactwo nie daje przyzwolenia na takie wyskoki, w ten sposób to można pożartować z Brada Pitta czy nawet z Berlusconiego, ale dworowanie z może niezbyt pięknej, ale mądrej Brytyjki, to poziom co najwyżej A.Leppera, niestety…

  24. Frank napisał(a):

    Hej Andrzej.Przeczytaj jeszcze raz to co napisales.Tam sa dwa zdania ktore nie powinny tam byc bez „DOWODOW”.To pierwsze zaczyna sie „ZA SWOJA SWIATYNIE ZA 80 BANIEK” a t drugie”OJCZULEK FILAS”Pamietaj ze tam jest duzo uczciwych ludz i nie oceniaj wszystkich jednakowo.A jak wiem to NAPEWNO.A najwiecej maja do powiedzenia (krytyka) ci co nic nie dali.Czy ty cos dales? Bo ja dalem i to dosc duzo.Jest tam wiele rzeczy ktore nie powinny sie dziac naszym zdaniem (choc nie znamy przyczyny dlaczego ). A jest tak a nie inaczej z powodow czesto niezaleznych od Ks.Filasa.Ja zarzucam mu Brak poszanowania dla zwyklych (malych) ludzi.Ale to nie znaczy ze mamy go oczerniac i ludzi z nim zwiazanych.Tam jest wielu dobrych , uczciwych i chetnych do poswecen dla dobrej sprawy jaka jest budowa.Najwazniejsze ze juz idzie i to widac.Napisz lepiej cos pozytywnego .Bo czym szybciej zakonczy sie ta budowa tym lepiej dla nas wszystkich.

  25. Marek napisał(a):

    p. Frank, współczuję. Pisanie jakiekolwiek by nie bylo nie buduje domów ani kościołów. I jak to dobrze brzmi „my”. „My”, tzn. kto, p. Franek? W czyim imieniu się p. wypowiada? A może by tak trochę odwagi i po prosty napisać „JA tak myślę…” a nie podpierać się jakimiś „my”. Rozumiem że dał p. pieniądze w dobrej wierze i teraz przykro p. że to może być przewałka, którą p. nieświadomie poparł więc desperacko szuka p. usprawiedliwienia dla dziwnych działań.

  26. andrzej napisał(a):

    Panie Franku! Pan nieuważnie czyta ! 80 baniek/milionów/kosztowala świątynia hinduska przy h-wy 427 . Można już zwiedzać ten cud sakralny budowany tylko 3 lata !! Panie Franku ja nie daję na budowę tego kościola bo wiem,że nie będzie on nasz.!Niech pan zajmie zdanie na temat przekrętu oblatów sprzedaży 100 letniego kościola polskiego na Davenport.To jest wlasnie przyklad .Ja nie ufam księdzu Filasowi i arcybiskupstwu.Za to chętnie ofiaruję pieniądze i swoje zdolności na budowę polskiego Domu Kultury ! Bo to jest nam potrzebne,.! Rozwój intelektualny,zdobywanie wiedzy i doświadczenia w danych zawodach.A paciorkami Pan nie wymodli lepszego losu Polonii i znaczenia w Kanadzie.!Po prostu trzeba zakasać rękawy w każdej dziedzinie. W komorze swojej się módl powiedzial Jezus a nie na pokaz w miejscach publicznych.Poczytaj Waszmość Nowy testament.!

  27. Frank napisał(a):

    Hej Andrzej.Zato pierwsze zdanie -to mysle ze masz racje.Mysle ze zle zinterpretowalem.PRZEPRASZAM. A teraz do MARKA. Jezeli nie jestes jednym z nas.To po co zabierasz glos.Ja jestem Polakiem i nasza grupa etniczna to (MY). A takze nie szukam usprawiedliwienia bo tak jak i ty nie musze sie przed ludzmi tlumaczyc.A budowa kosciola jes dobrym celem i jako Roman-Katolik popieram ja.A jesli chodzi o przekrety to kazdy zlodziej mysli ze wszyscy kradna.Kazdy ma swoje sumienie z ktorym musi zyc i powinien sie liczyc. Jezeli jestes uczciwy a mysle ze jestes to powinny lezec ci na sercu sprawy Polonii (MY).Powiem ci jeszcze jedno.Jestem w Kanadzie od 29 lat.Mieszkam w Mississauga.I do budowy obecnego kosciola nic ni wnioslem bo nic nie mialem.Inni to zrobili i jestem im za to wdzieczny. Bo mam gdzie isc aby sie pomodlic (i chocby porozmawiac z wlasnym sumieniem) .A wiec teraz splacam moj dlug ,aby ci ktorzy przyjda po nas takze mieli swoje miejsce .Przyszlosci takze nie znamy i nie wiemy co bedzie nie tylko w Brampton ale i wszedzie. Na tym koncze swoja polemike na ten temat.POZDRAWIAM I ZYCZE POGODNYCH SWIAT BOZEGO NARODZENIA.

  28. Marek napisał(a):

    p. Frank, tez jestem Polakiem, w Kanadzie jestem ponad 20 lat z czego 17 w Mississauga. Zabieram glos wlasnie dlatego ze sprawyPoloni leza mi na sercu. Nie wszyscy ktorzy maja inne zdanie niz pan musza sie mylic. Budowa kosciola jest dobrym celem ale wazne jest jak sie to robi…
    ROWNIEZ ZYCZE WESOLYCH I POGODNYCH SWIAT DLA WSZYSTKICH

  29. pol napisał(a):

    niezla szopka!
    sceptykom, poganom i wichrzycielom spolecznym mowimy: DOSC!
    po 10 latach, wysilkiem supreme polonii udalo sie postawic szope bozonarodzeniowa.
    ale czy buk zadomowi sie w brampton?

  30. Marta napisał(a):

    Cóż za wspaniała wiadomość u progu nowego roku!!! SĄ W POLONII Ludzie, którzy WIDZĄ i WIEDZĄ, którzy znają zasady matematyki i potrafią policzyć, że milenium było 10 (sic!) lat temu. W przeciwieństwie do Panów przyjechałam do Kanady niedawno – a już za posiadanie własnego zdania próbowano mi pokazać moje miejsce w szeregu. NIESTETY. Nic z tego. Czarny Adam może mnie straszyć piekielną męką i kotłem smoły, ale w kity, że Bóg woła do wiernych o kolejne miliony to nie uwierzę, choćby mnie i sam Boruta żelazem gorącym po stópkach kiział. A poza tym, z tego co pamiętam z prasowych doniesień w milenijnej świątyni MIAŁA BYĆ PASTERKA!!! I moim zdaniem być powinna, bo budowla, póki co, lepiej niz stajenka się w szczerym polu nie prezentuje. 😉

  31. andrzej napisał(a):

    Ja również życzę wszystkim korespondentom Pogodnego i Szczęśliwego Nowego Roku 2010. !Dziękuję za komentarze Panu Frankowi i Markowi .Witamy nowych polemistów.Mam slowo do P.Franka. Panie Franku Bóg przekazał nam ludziom w genach również zdolności przewidywania przyszłości na kanwie obecnych wydarzeń .I dlatego naprawdę nie widzę sensu budować Świątyni otoczonej środowiskiem hinduskim.! Kościoły od wieków budowało się pośród potencjalnych parafian. A Hindusi nimi nie będą .Burmistrz Missisaugi proponowala wybudowanie kościoła na terenie dawnej elektrowni nad jeziorem. Można było zrobić eden wokół kościoła .Łatwo dojechać i masa Polaków dookoła. Teraz Wam moi drodzy coś ważnego powiem.! Jest międzynarodowa kompania destrukcji światyń katolickich.W Pakistanie zaatakowano 35 kościołów i zabito 150 chrześcjan!!Podobnie jest w islamskiej Indonezjii. Dookoła kościoła w Brampton są ludzie z religią islamską i pochodzą z Pakistanu.! Nie wiemy jak się sytuacja na świecie rozwinie , wiem to ,że 1500 kobiet-wdów palestyńskich jest przeszkolonych do ataku „kamikaze „Jeżeli coś się wydarzy w przyszłości ksiądz Filas będzie za to odpowiedzialny.! Biorąć pod uwagę wypadki w Anglii czy w Toronto/udaremiono atak terrorystyczny/ należy unikać tłumu.Chyba ,że chcemy być bohaterami z nazwiskiem na tablicy jak 9 —11 !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Send this to friend